Idea
Pomysł założenia bloga podjęliśmy wspólnie. Kiedyś przy obiedzie Michał rzucił hasło – idee, że skoro tyle wokół się dzieje warto, aby pozostawić ślad trwalszy od smugi w naszych głowach. Nie wiedzieliśmy tylko jak to zrobić. Później zmieniliśmy temat i o nim zapomnieliśmy. Do czasu, gdy wczoraj walcząc z nudą błąkałam się po blogach. I ot cudowna myśl rozbłysła, niczym promyk rozświetlający moje lico. Myśl, wykrystalizowana ze słów Michała. Napisałam mu w sms-ie o tym, że może stworzymy bloga o naszych przygotowaniach do wesela. Michał jak to w jego niezbyt gadatliwej naturze bywa odpisał: “OK”.
I tak oto zwerbalizowana myśl – idea przepoczwarza się w oto tego bloga.
Będziemy tu opisywać stan organizacyjny naszego wesela.
Pozdrawiam
Kasia